Każdy na swój sposób świętuje Dzień Niepodległości. Jedni idą na marsz ,inni z przyczepionymi flagami do roweru udają się na wycieczkę, kolejni przed telewizorami, a inni, tacy jak my jadą na rajd. Do Bełchatowa wybraliśmy się dzień przed imprezą. Pogoda typowo jesienna.. trochę deszczu trochę śniegu, ale nawet najgorsze warunki nie mogą odstraszyć prawdziwych offroadowców. W czwartek zostaliśmy ugoszczeni przez jednego z organizatorów , Marka i Sylwi. Już po przekroczeniu progu czuć było rajdową atmosferę. Cała rodzina z uśmiechem zaangażowana w organizację rajdu. Gotowanie grochówki, przygotowywanie nagród dla uczestników, ładowanie krótkofalówek, kompletowanie naklejek i dbanie o dopięcie każdego szczegółu. Przygotowywanie…